Strona główna » Wydania » Listopad 2009 » W numerze
WYDANIE ONLINE 11/2009
Listopad 2009
.

Aby obejrzeć kompletny numer magazynu kliknij TUTAJ

UKRYTA STRATEGIA
Listopad 2009

Jaki jest cel nowelizacji ustawy hazardowej? Zwiększenie wpływów do budżetu państwa – twierdzą ofi cjalnie ministrowie rządu Donalda Tuska. Jeśli prześledzimy kolejne projekty, zobaczymy, że to nie budżet byłby największym beneficjentem proponowanych rozwiązań.

W walce o kształt ustawy hazardowej może chodzić o znacznie większe pieniądze niż wspominane pół miliarda złotych wpływów do budżetu. Zresztą jest bardzo wątpliwe, czy ta kwota rzeczywiście by się pojawiła (vide: analizy Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową przedstawione na seminarium „E-PLAY’a” podczas SUREXPO – str. 16). Faktem jednak jest, że afera wisiała w powietrzu od bardzo dawna. Wielokrotnie na łamach naszego miesięcznika opisywaliśmy zaskakujące ruchy legislacyjne, które miały miejsce na długo przed tym, gdy w sprawę włączyło się Centralne Biuro Antykorupcyjne.  Z licznych analiz może wynikać, że ukrytym celem inicjatywy ustawodawczej, która rodziła się w gmachu przy ulicy Świętokrzyskiej 12 w Warszawie, było stworzenie dogodnych warunków do wprowadzenia w Polsce wideoloterii, które mógłby organizować jedynie Totalizator Sportowy. Ci, którzy tworzyli ów projekt, dobrze wiedzieli, że bez daleko idących zmian obowiązującego prawa niemożliwe jest wprowadzenie tych gier, a tym samym zorganizowanie wartego miliardy złotych (szacunki mówią o 2-3,5 mld zł) przetargu na obsługę sieci terminali do wideoloterii. Projekt nowelizacji należało jednak zaserwować posłom i opinii publicznej w taki sposób, by nikt się nie domyślał, jakie naprawdę będą konsekwencje jego przyjęcia.[...]

Hazard w Polsce - co go czeka?
Listopad 2009

Jakie są faktyczne obciążenia branży hazardowej? Co oznaczałoby wprowadzenie wideoloterii? Jak powinien wyglądać nadzór nad hazardem? Na te i wiele innych pytań odpowiadali eksperci podczas zorganizowanej przez „E-PLAY” konferencji „Uwarunkowania i perspektywy hazardu w Polsce”.

Jako pierwszy głos zabrał Marcin Peterlik z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR). Zauważył on, że polski rynek hazardowy jawi się jako nie w pełni jeszcze ukształtowany w porównaniu z innymi sektorami gospodarki w naszym kraju, ale szybko ewoluuje. Jego otoczenie prawno instytucjonalne (przepisy legislacyjne i nadzór) jest jednak bardzo niestabilne. Poddany jest przy tym rygorystycznym regulacjom, a firmy na nim działające są legalne, w pełni transparentne, wbrew wykreowanemu obrazowi. – Wcześniejsze starania rządu, których finałem było wprowadzenie ustawy o grach i zakładach wzajemnych, skutecznie wyprowadziły hazard z szarej strefy. Obecne propozycje oznaczałyby działania w przeciwnym kierunku, grożące jej rozszerzeniu – stwierdził Marcin Peterlik. [...]

E-hazard finansuje sport
Listopad 2009

Najchętniej do kieszeni sięgają e-bukmacherzy. Łącznie mogą wydawać na sponsoring nad Wisłą dziesiątki milionów złotych rocznie – to pieniądze, bez których polskim drużynom byłoby ciężko. Układ jest oczywiście obustronnie korzystny – w zamian operatorzy mają znakomitą reklamę.

Sponsora od lutego br. pozyskała Wisła Kraków, a od czerwca – Lech Poznań. Wisłę wspiera bet-at-home.com, Lecha – BetClic. Bet-at-home.com już w roku ubiegłym informował, że rozważa zwiększenie zaangażowania w wydarzenia sportowe na rynku polskim. Do tej pory bukmacher był obecny na stadionowych bandach podczas meczów Wisły Kraków, Cracovi, ŁKS Łódź oraz Ruchu Chorzów. Działające w naszym kraju firmy hazardowe coraz chętniej włączają do swojej strategii marketingowej sponsoring polskiego sportu. Najchętniej wspierają dyscypliny, które mają największą rzeszę kibiców. Wówczas bowiem logo firmy wyeksponowane na koszulkach zawodników podczas rozgrywek może powędrować poza stadion, do domów i mieszkań dzięki przekazowi telewizyjnemu czy internetowemu. [...]

Lobbing nad Wisłą
Listopad 2009

Mimo że od czterech lat w Polsce obowiązuje ustawa lobbingowa, zarejestrowanych firm prowadzących tego typu działalność jest zaledwie 146. Co więcej, politycy niechętnie rozmawiają z ofi cjalnymi lobbystami.

Czym jest lobbing? W skrócie można powiedzieć, że jest to działanie, które ma na celu wywarcie wpływu na organy publiczne, przede wszystkim w kontekście stanowienia prawa, ale także kształtowania polityki państwa, organu samorządowego lub innego organu administracji publicznej. Zjawisko to polegać może w szczególności na nacisku na organy państwa, umożliwiającym wpływ na decyzje tych organów (uchwalane przez nie plany, strategie, wydawanie zezwoleń, obsadę personalną stanowisk administracji czy wydawanie wszelkich innych decyzji administracyjnych). Lobbing jest więc swoistym marketingiem, układem instytucjonalnym tworzącym powiązania między różnymi sferami nacisku a polityką i administracją państwową. Z powodu możliwego istotnego wpływu działalności lobbingowej na funkcjonowanie organów państwa w wielu krajach podjęto próbę regulacji wzajemnych relacji grup lobbingowych z aparatem państwowym oraz lobbingu jako takiego.[...]